Kody do gier

Przerazona biegnie do Jasia i mowi, ze jej krew leci. Jasio sprawe potraktowal powaznie. - Rozbieraj sie - mowi. Obejrzal dokladnie. - Ja tam ekspertem medycznym nie jestem, ale cos mi sie widzi Malgocha, ze ci jaja urwalo! Mama wybrala sie z 7-letnim Jasiem na spacer. - Zobacz synku, pajak je biedronke. -A co to jest dronka mamusiu? Jas zrobil nauczycielce kawal. Narysowal na jej stoliku muche.

Pierwszy jęcząc mówi: - Zjadłem Amerykanina z wrzodem żołądka i od wczoraj jestem chory. Drugi odzywa sie: - Trzy dni temu zjadłem Polaka i do dziś meczy mnie kac. Natomiast trzeci : - A ja zjadłem Rosjanina i od kody do gier wymiotuje medalami. Diabeł zwabił na skraj przepaści Anglika, Francuza, Niemca i Polaka. Podchodzi do Anglika i mówi: - Skacz! - Nie skoczę. - Gentleman skoczyłby. Anglik skoczył.

I to jest wlasnie paranoja. Tatusiu, dlaczego babcia sie trzesie? Nie gadaj tyle, tylko zwiekszaj napiecie! Siedzi berbec w piaskownicy, podchodzi do niego drugi: - Ile mas lat ? -- Piec. - A palis ? -- Pale. - A pijes ? -- Pije. - A chodzis na dziewcynki ? -- Niee. -To mas ctery ! Przychodzi chlopaczek do sklepu i sie kupuje u ekspedientki. - Poprosze uglwghdfdxovo ziemniakow. - 2 kilo czego? Corka do mamy : - Mamo dzieci przezywaja mnie zyrafa.. Grubaska lektury racjonalnie pisze nierdzewne portfele.